wtorek, 2 lipca 2013

Szpital

Zdzwoniłam do Moniki.
- Monika nie uwierzysz!!
- co się stało??
- Angelika miała wypadek auto ją potrąciło
- żartujesz sobie, prawda?
- nie przyjeżdżaj szybko pod dom Mario
- dobra, zamknę dom i już jadę- powiedziała i się rozłączyła. Podczas gdy Monika szykowała sie od wyjazdu podeszłam do Mario i zaczęłam z nim rozmawiać
- jestem ciekawa co teraz powiesz Monice, ona cię kochała a ty ją zdradziłeś, a w dodatku z naszym wrogiem Angeliką-powiedziałam
- sam nie wiem teraz żałuje tego co zrobiłem co mam zrobić aby mi wybaczyła - zapytał
- mnie się nie pytaj mogłeś o tym wcześniej pomyśleć zanim ją zdradziłeś
- wiem, byłem kompletnym idiotą, jak myślisz powiniennem jechać teraz do szpitala?
- ja na twoim miejsc najpoczątku pojechała bym do Moniki ją przeprosić, ale rób jak  uwarzasz
- masz racje wiesz gdziee ona teraz jest ?
- będzie tu za jakieś 20 minut.
- powinnismy pojecha do szpitala i po momo wszystko musicie jaodwiedzic- powiedzial Taylor
- a czemu niby- zapytalam za zloscia
- bo teraz lezy w szpitalu nie ma tu nikogo z rodziny mizeej btc naprawde przykro
- masz racje aby tylko Monika przyjedzie to pojedziemy do szpitala- powiedziałam z nichecią ale wiedziałam ze Taylor ma racje. Gay po 15 minutach przyjechała Monika, pojechaliśmy do szpitala Monia nie była z tego zadowolona lecz się zgodziła. Gay weszliśmy do szpitala dowiedzieliśmy się ze Angelika leży na ortopedii w pokoju nr. 19. Gdy poszliśmy do jej sali byłam w szoku. Angelika nie była sama za rękę trzymał ja Marco Reus , nie miałam kompletnego pojęcia skąd oni się znają.
- Angelika jest w stanie krytycznym lekarze nie dawają jej żadnych szans przeżycia- powiedział Marco
- A skąd ty ją znasz?- zapytałam
- Niedawno dowiedziałem się że jest moją siostrą przyrodnią
- coooo?-wykrzyknęła Monika
-Sam w to nie wierzyłem ale badanie to potwierdziły...

środa, 12 czerwca 2013

najpiękniejsze dni mojego życia

Gdy skączyliśmy się całować poszliśmy do sypialni (sami się domyślcie co się tam działo)
22 styczeń
Obudziłam się rano wtulona w Taylora, po chwili i on się obudził.
- cześć, skarbie jak spędziłaś noc- zapytał
- cudownie, bo spędziłam ją z tobą- odpowiedziałam
- jak myślisz będziemy mogli to kidyś powtórzyć?- zapytał wstawając z łóżka
- nie będę miał nic przeciwko, gdzie idziesz?
- czas wstawać ty też wstawaj skarbie - powiedział z uśmiechem
- dobrze, skarbie- powiedziałam i wstałam. Poszliśmy do kuchni i zrobiliśmy razem śniadanie. Gdy skączyliśmy jeść. Poszliśmy razem pod prysznic. Nagle ktoś zadzwonił do drzwi byłam w szoku ponieważ nikogo się nie spodziewałam. Szybko wyszłam spod  prysznica, ubrałam szlafrok i poszłam, w stronę drzwi. Przed drzwiami stała zapłakana Monika
- co ci się stało, dlaczego płaczesz- powiedziałam i zaprosłam ją do środka w tym samym czasie Taylor wyszedł z łazienki
- Mario mnie zdradził- wyksztusła z siebie
- ale jak to sąd o tym wiesz??-zapytałam
- dzisiaj rano nie było Mario w naszej sypialni gdy poszłam do salonu to on spał z jakąś kobietą
- a rozmawiałaś z nim??
- tak powiedział mi że ta kobieta ma a imie Angelika Czmok
- coo??!!
- no właśnie
- ale dlaczego właśnie ona
- a kto to ta Angelika Czmok-zapytał Taylor siadając obok mnie
- Angelika chodziła z nami do szkoły od samej podstawówki, w gimnazjum odbiłam jej chłopaka a teraz sie mści- powiedziałam
- ale to dlaczego mści sie na Monice a nie na tobie-zapytał
- niewiem, może myślała że nie mam chłopaka
- nie możemy tego tak zostawić, Taylor pomożesz mi??- zapytałam
- co chcesz zrobić??- zapytała Monika
- ty sie nie mart ja wszystko załatwie- powiedziałam
- wiesz co, zostań na chwile w mim domu ja pojade do Mario z Taylorem i za jakiś czas wrócimy
- nie wiem czy to dobry pomysł- powiedziała
- to jest najlepsze rozwiązanie- powiedziałam.
- Taylor na komodzie są kluczyk do auta wyjedż nim przed dom ja tylko ide sie ubrać i zaraz do ciebie przyjde- powiedziałam i poszłam sie ubrać. Ubrałam
Poszłam pożegnać sie z Moniką i poszłam w strone smochodu Taylor już czekał w aucie. Pojechaliśmy pod adres domu Mario. Gdy po 30 minutach dojechaliśmy na miejsce mysliałam że mnie rozniesie przed domem stał Mario z tą lafiryndą Angeliką i sie całowali. Wybiegłam z samochodu jak oprzona i pbiegłam w strone Mario
- ty skurwysynie, (przepraszam za słownictwo) jak mogłeś jej to zrobić- krzyknęłam i uderzełam go w twarz on od razu chciał oddać ale Taylor szybko przybiegł i zaczął sie z nim bić 
- Taylor przestań, chce z nim porozmawiać- powiedziałam i popatrzałam na Angelike która stała i zaczeła się śmiać
- Masz szczęsćie że jest tu Magda bo inaczej to polała by sie krew- krzykną Taylor
- jak mogłeś zdradzić Monike- zapytałam ponownie
- co ciebie to interesuje to nie twój interes- powiedział i objął Angelike
- a właśnie że mój interes bo Monika jest moją przyjaciółką, a ty co dzikwo zadowolona jesteś z siebie??-zapytałam sie Angeliki 
- tak wreszcie dostałam to co chciałam, a ty Mario już nie jesteś mi potrzebny papa- powiedziałą perfidnie sie uśmiechając i poszła w strone drogi  nagle zza zakrętu wyjechało auto osobowi i z wielką prędkością potrąciło Angele
- ANGELIKA!!!- wykrzykną Mario. byliśmy wszyscy w szok nie wiedzieliśmy co mamy zrobić nagle do okoła zebrało się wiele ludzi. Mario zadzwonił po karetkę. Po 15 minutach przyjechała i zabrała Angelikę do szpitala. Od razu zadzwoniłam do Monika

niedziela, 9 czerwca 2013

Własny dom

Wszystko mnie bolało. Miałam w głowie mętlik nie wiedziałam co mam zrobić. Po chwili wstałam i zamówiłam taksówke i pojechałam prosto do hotelu żeby sie pożądnie wyspać. Gdy tylko weszłam do swojego pokoju położyłam sie na łóżku i  zasnęłam po chwili obudził mnie telefon dzwonił Taylor nie miałam zamiaru z nim rozmawiać. Dzwonił do mnie przez długi czas więc postanowiłam odebrać i powiedzieć mu że nie chce go znać
- Co chcesz, nie mam zamiaru z tobą gadać. Narazie- powiedziałam
- Poczekaj chwile dlaczego nie chcesz ze mną gadać
- Daj mi spokój. Usuń mój numer i do mnie nie pisz- rozłączyłam sie
Zaczął ponownie dzownić więc wyłączyłam telefon. Poszłam wziąść prysznic i pójść na plaże. Wypożyczyłam leżak i zaczęłam sie opalać nagle ktoś zasłonił mi śłońce
- Ej no stary zasłaniasz mi słońce- zauważyłam że to Taylor. Nie chcałam z nim gadać więc wzięłam swoje rzeczy i poszłam na drinka on szedł za mną.Gdy usiadłam przy stoliku to on sie dosiadł.
- Czemu mnie unikasz?-zapytał
- Nie mam zamiaru z tobą gadać
- Ale dlaczego- zapytał
- Sam powinieneś wiedzieć, po ostatniej rozmowie na dyskotece nie mam zamiaru się z tobą kontaktować. Usuń  mój numer i nie pisz do mnie
-Wybacz mi ja nie chciałem ci tego powiedzie miałem coś innego na myśli proszę wybacz mi
-nie- tak naprawdę kłóciłam się sama ze sobą. Nie chciałam na niego patrzeć więc wyszłam. Nie chciało mi sie już opalać więc poszłam do hotelu. Gdy byłam już w pokoju postanowiłam zobaczeć moją poczte na internecie. Dostałam email od rodziców napisane było, że dostałam na własość naszą wille w Californi byłam w szoku bo myślałam że rodzice ją sprzedali ale byłam szczęślwiwa, bo wreszcie będę miała własny dom. Zamówiłam taksówkę, zaczęłam się pakować gdy byłam gotowa poszłam do recepcji się wyrejestrować, poczekałam chwile i pojechałam do "mojego domu" jak to ładnie brzmi. Gdy byłam na miejscu, poszłam do swojego pokoju się rozpakować. O godz 15.00 zadzwoniłam do Moniki aby przyjechała do mnie na kawę. Po godz czasu przyhechała ze swoim chłopakiem Mario Götze. Byli cudowną para chodzili ze sobą już dwa lat i w ogóle się nie kłócili. Przyznam się że nawet trochę zazdrosciłam Monice tego szczęśliwego związku ja nigdy nie miałam szczęścia w związkach partnerskich.
- część, Magda mamy dla ciebie wspaniala wiadomość.
- słucham
-19 marca się pobieramy i razem wybraliśmy abyś była naszym światkiem razem z Marco Reus- powiedziała i podała mi kopertę z zaproszeniem
- gratuluje wam i życzę szczęścia obiecuje że przyjdę
- a ja mam do ciebie proźbe, jutro jadę wybrać sukienkę ślubna i bardzo bym chciała abys pomogła mi ja wybrać
- to Magde bierzesz a mnie nie chcesz wziaść-powiedział Mario z uśmiechem na twarzy
- pan młody nie może widzieć pani młodej przed ślubem w sukni bo to przynosi pecha- powiedzialam
- ja w takie przesądy nie wierze- powiedział Mario
-  ja wierze i to powinno ci wystarczyć- powiedziała Monika. Do bardzo późna roznawialiśmy ba wiele różnych tematów nagle Monika poruszyła temat Taylora
- a co z Taylorem
- Niewiem, nie mam zamiaru z nim rozmawiać
- a powiedziałaś mu chociaż że tutaj teraz mieszkasz
- nie, a czemu miałam mu o tym Mówić
-powinnaś mu powiedzieć, i powinnaś sie z nim pigodzić
- przemyśle to, ale narazie nie chce się z nim widzieć
- my już musimy się zbierać, przyjadę po ciebie jutro o 10.00 bądź gotowa, dozobaczenia
-papa, do jutra- pożegnałam gości poszłam wsiąść kąpiel i poszłam spać.
21 styczeń (myśli Taylora)
Dzisiaj prawie całą noc nie spałem myślałem ciągle o Magdzie. Postanowiłem pójść do niej i z nią szczerze porozmawiać. Gdy zapukałem do jej pokoju drzwi otwarła mi jakaś obca kobieta powiedziała mi że dopiero co się tu zameldowała. Nie wiedziałem co mam zrobić. Magda nie odbierała odemnie telefonów. Za wszelką cenę chciałem się dowiedzieć gdzie Magda teraz mieszka. Ale nie miałem pomysłu jak się za to zabrać. Przypomniało mi się że na uniwersytecie powinni mieć jej odres. Jak najszybciej pojechałem do uniwersytetu niestety  nie chcieli mi powiedzieć. Byłem załamany. Nagle zadzwonił do mnie telefon myślałem że to Magda lecz to była moja siostra Makenka szykowała sie na ślub i poprosiła mnie abym pojechał z nią do salonu aby wybrać suknie ślubną napoczątku nie chciałem się zgodzić ale wiedziałem że dla niej to będzie bardzo ważne więc się zgodziłem byliśmy umówieni o 9.00.
 przed hormtelem. O 9 Majenka przyszła do mnie i powiedziała że musimy się pośpieszyć. Obeszliśmy trzy sklepy ale nie znaleźliśmy żadnej sukni poszliśmy do czwartego sklapu było już po 10. Gdy weszłem do środka byłem w szoku była tam Magda ze swoja przyjaciółka. Podszedłem do Magdy i poprosiłem ją o rozmowę. Kilka minut ją przekonywałem lecz ona nie chciała ze mną rozmawiać na szczęście zapisała mi swój adres i powiedziała że mam przyjechać dziś o 18.00. Byłem w niebo wzięty był chodź cień szansy że się pogodzimy
 Magda po chwili musiała wracać do Moniki. Makena bardzo szybki znalazła sukienkę dla siebie, więc musieliśmy wracać. Resztę dnia spędziłem w hotelu. O godzinie 17 pojechałem pod adres który podała mi Magda, kóiłem jej bukiet kwiatów i bąbinierkę na przeprosiny. Myślałem ż mi wybaczy. Gdy podjechałem pod jej dom byłem bardzo zdenerwowany. Gdy szedłem w stronę drzwi serce waliło mi jak opentane. Wachałem się czy zadzwonić do dzwonka. Przez chwile stałem przed jej drzwiami. Nagle wziąłem się s garść i zadzwoniłem. Po chwili Magda otwarła drzwi była cała zapłakana
- co się stało
- nic, wejdź wszystko ci wyjaśnie- powiedziała i otwarła szeszej drzwi, zdenerwowany wszedłem do środka szedłem za Magdą ona poszła do ogromnego salonu i usiadła na sofie była cała zapłakana
- co się stało czemu płaczesz- zapytałem siadają przy niej
-przed chwilą oglądałam dawne zdjęcia ze szkoły i się wzruszyłam
- nie rób więcej takich kawałów myślałem że coś poważnego, proszę to dla ciebie- dałem jej kwiaty i bąbinierke zauważyłem że ma na ręce bransoletkę, pomyślałem że się się jej spodobała
- wiesz co myślałam wczoraj o tobie i doszłam do wniosku że nie powinnam się na ciebie gniewać
- czyli mi wybaczasz?
- na to wychodzi, ale nie mów mi więcej rmtakich rzeczy (pod koniec opowiadania napisze co Taylor powiedział Magdzie)
Gdy to powiedziała nie wiedziałem jak powstrzymać emocje. Nagle zapadła niezręczna cisza. Chwile patrzyliśmy sobie prosto w oczy. Zaczęliśmy sie do siebie zbliżać u nagle picałowaliśmy się. Od samego początku o tym marzyłem. A jednak marzenia się spełniają.


wtorek, 4 czerwca 2013

Liebster Award

Nominuje 6 blogów

1)http://www.druzyna-zabojcow-cienia.blogspot.com/

2)http://straszne-historie-i-my.blogspot.com/

3)http://mysteriousseal.blogspot.com/

4)http://monikagotze.blogspot.com/

5)http://www.serce-smierci.blogspot.com/


6)http://www.kuba-gierszal.blogspot.com/




PYTANIA

1) Jak masz na imie??

2) Co sie skłoniło do tego by pisać blogga??


3) Co myślisz o swom bloggu??

4) Jak ci sie podoba mój blogg?


5) Jak twoim zdaniem ma sie skączyć mój blogg??



Jak napiszecie to dajcie link do komentarza.

piątek, 31 maja 2013

Urodziny

Szybko się przebrałam wzięłam ręczniki i poszłam w strone recepcji on już czekał
- Szybka jesteś, zawsze myślałem że dziewczyny sie wleczą- powiedział
- Ja nie jestem taka jak wszystkie dziewczyny- odpowiedziałam z uśmiechem na ustach. Poszliśmy razem na plaże i do wieczora pływaliśmy w morzu i opalaliśmy sie podczas opalania wyciągnęłam z torebki zaproszenie na moje urodziny i powiedziałam
- 19 stycznia mam urodziny ale nie moge ich zrobić 19 więc robie je 20 mam nadzieje że przyjdziesz?
- A ile osób zaprosiłaś?
- Tak z 30, to są moje najważniejsze urodziny to przecież 18, robię je w dyskotece od 15.00 do 10.00 rano na zaproszeniu jest wszystko napisane, przyjdziesz?
- Przyjdę, napewno .
O godz. 22.30 zaczeliśmy się zbierać i poszliśmy w stronę hotelu. Byłam tak zmęczona że nie miałam siły wracać do swojego pokoju na ale jakoś doszłam. Poszłam wziąźśi prysznic i położyłam się spać.
      19 styczeń
Wstałam rono i pojechałam do centrum handlowego kupić sobie jakeś fajne ciuchy na urodziny wybrałąm sobie prześliczną sukienkę:
Chciałam wyglądać jak naj lepiej. Gdy wróciłam do hotelu położyłam sie na łóżku i myślałam o swoich urodzinach. Nagle do pokoju ktoś zapukał szybko wstałam i poszłam w stone drzwi gdy je otwqarzyłam zobaczyłam kuriera z bubietem kwiatów i ze szkatułką na początku myślałam że to jakaś pomyłka.
- Hello and I found Magdalene Nowak??(witam czy zastałem Magdalene Nowak)
-So I am.(tak to ja)
-I have a delivery for you from a secret admirer. (mam dla pani przesyłkę od tajemniczego wielbiciela)-powiedział i podał mi bukiet i szkatułkę
-Thank you(dziękuje)-powiedziałam i zamknęłam drzwi
Gdy poszłam do pokoju otworzyłam szkatułkę w środku była prześliczna branzoletka
Byłam ciekawa kto mi to wysłał w środku była karteczka a napisane było
,,Kiedy Cie cudna ujrzałem to się od razu zakochałem. Wszystkiego najlepszego z okazji 18 urodzin" Było to bardzo romantyczne ale nie wiedziałam od kogo to jest. Nie miałam ochoty się nad tym zastanawiać przebrałam się w strój kąpielowy i poszłam na plaże i spędziłam tam resztę dnia.
    20 styczeń
Wstałam o godz 7.30 wzięłam prysznic i poszłam na dół na śniadanie gdy sączyłam jeść poszłam się przebrać i poszłam kosmetyczki i zrobiłam sobie paznokcie 

potem wybrałam sie do fryzjera i zrobiłam sobie taką fryzure

O godz 14.00 pojechałam do sali gdzie miały się odbyć moje urodziny pierwsza przyszła Monika Krawczyk moja najlepsza przyjaciółka ze swoim chłopakiem Mario Gotze, potem przyszła Sylwia Szuba z Martyną Makowską i wiele innych gości.O godz 18.00 przyszedł Taylor jako ostatni oczekiwany gość wszyscy byliśmy w komplecie. Oczywiście powiedziałam Monice o moim dzisiejszym prezencie była w szoku i również nie wiedziała kto mógłby mi to wysłać. Kilka godzin szaleliśmy na parkiecie a że był alkohol prawie wszyscy byli pijani i się przewracali nagle podszedł do mnie Taylor pijany jak nie wiem co i szepnął mi coś do ucha. Byłam na niego taka wściekła za to co powiedział więc uderzyłam go w twarz i zastawiając wszystkich gości wyszłam z sali na świeże powietrze po chwili przyszła do mnie Monika chciała ze mną porozmawiać ale nie powiedziałam jej co dokładnie powiedział mi Taylor. Poprosiłam ją żeby zajęła a się gośćmi na chwile, a ja pojechałam do domu ochłonąć po godz 01.30 rano wróciłam na imprezę ale Taylora już nie było byłam taka załamana że zaczęłam pić piwo wypiłam może 4 piwa i zaczęłam szaleć jak głupia. Nawet nie wiedziałam kiedy zasnęłam gdy się obudziłam było 12.10 w sali nikogo nie było zauważyłam karteczkę na krześle była chyba od Moniki ,,Wszyscy poszli już do domu, twoje prezenty zawiozłam do hotelu"










wtorek, 28 maja 2013

Pierwsze spojrzenie

17 styczeń 2013r.
Gdy skączyłam jeść śniadanie poszłam do swojego pokoju bardzo mi się nudziło wiec postanowiłam iść na zakupy żeby kupić sobie bikini wybrałam

Poszłam do hotelu i się w nie przebrałam. Gdy poszłam na plaże spędziłam tam resztę dnia o 19.00 zaczęłam się powoli zbierać poszłam do hotelu. Zaczęłam szykować papiery na studia bo wiedziałam że mnie to nie ominie znalazłam stare zdjęcie z klasy 6 wzruszyłam się i schowałam je do szuflady. Gdy skączyłam je wszystko pakować poszłam się umyć i położyłam się spać o godz. 22.00.
                                                                                                                                                                  18 styczeń 2013r.
Obudziłam sie o godz. 7.30,poszłam sie ubrać ubrałam

Byłam taka zamyślona studiami że nie szłam na śniadanie wzięłam w ręc wszystkie dokumenty związane ze studiami i wyszłam z swojego pokoju ok. godz 8.15 wpadłam na pewnego chłopaka i przez przypadek zrzuciłam wszystkie moje dokumenty na ziemie nie przyglądałam się jego twarzy, bo od razu zabrałam sie za zbieranie papierów. Tajemniczy chłopak chwile na mnie popatrzał i po chwili pomugł mi zbierać kartki zauwarzyłam że ma ciemną karnacje gdy pół okiem zerknęłam na jego twarz zauwarzyłąm że to aktor Taylor Lautner.  Nie przepadałam za nim więc niespecjalnie się przejęłam jego obecnoscią
- Hi, what's your name?(Hej, jak masz na imię?)- zapytał 
- Hi, I'm Magda and you are Taylor?(hej, mam na imie Magda a ty to Taylor?)-odpowiedziałam
- Yes. Kad are you?(Tak z kąd jesteś)
- I'm Polish(jestem z polski)-powiedziałam i wstałam z papierami które pozbierałam
- To możemy mówić po polsku jeżeli chcesz?
- Umirz po polsku?
- Tak, widze że wybierasz sie na studia, może cie odprowadze- powiedział i podał mi wszystke kartki
-Jeżeli nie będzie to dla ciebie problem, to nie odmówie-odpowiedziałam
- To bedzie dla mnie przyjemność a nie problem-powiedział i sie do mnie uśmiechną
Gdy szliśmy razem bardzo dużo rozmawialiśmy, gdy załatwiłam wszystkie sprawy papierkowe poszłam z Taylorem prosto do hotelu gdy miałam wejść do swojego pokoju zaproponował
- A może pójdziemy na plaże??
- Nie mam nic przeciwko tylko musze iść sie przebrać- odpowiedziałam
- Ja tylko ide po ręczniki i spotkamy sie przy rejestracji
- Dobra, dozobaczenia- powiedziałam i poszłam do pokju.







sobota, 25 maja 2013

Wyjazd do Californi

16 styczeń 2013

-Huraa!!Zdałam mature!!- krzyczłam po całym domu ale zorjętowałam się że nikogo niema. Wiec zadzwoniłam do mamy
- Cześć, udało mi sie, zdałam mature moge jechać na studia do Californii.
- Jestem z Ciebie dumna, w mojej sypialni pod łóżkiem jest walizka, a w srodku są bilety, o 9.00 musisz być na lotnisku o 11.30 wylatuje samolot, teraz nie moge rozmawiać papatki kochanie trzymam kciuki- powiedziała i sie rozłączyła. Od razu pobiegłam po walizke i poszłam do swojego pokoju sie pakować wzięłam wszystkie rzeczy jakie tylko miałam niestety nie zmieściły mi sie do jednej walizki wieć musiałam iść na strych po dwie następne ale jakoś wszystko pomieściłam. O godz 8.30 zadzowniłam po taxi po 10 minutach przyjechał. O 9.00 byłam już na lotnisku weszłam do samolotu usiadłam na swoim miejscu, byłam taka zmęczona że zasnęłam i przespałam prawie cały lot obudziła mnie chrapiąca obok kobieta. Siedziałam przy oknie i podziwiałam widoki po kilku minutach zastałam poinformowana że za chwile lodujemy. Gdy wylądowaliśmy zamówiłam taxi i pojechałam do pięcio gwiazdkowego hotelu. Była już 1 w nocy wiec poszłam pod prysznic. Gdy skączyłam sie pakować była już 7 rano. Nie chciało mi sie spać więc obejrzałąm ulotke hotelu i przeczytałam że śniadanie jest o 8.00 więc zaczęłam sie szykowąć wybrałam:
Gdy zeszłam na dół zauwarzyłąm że w przy rejestracji jest pełno reportetów i podsłuchałam troche ich rozmowe mówili coś o Taylorze Lautner który przyjechał ze swją siostrą Makenką do tego hotelu...

Bohaterowie



Magdalena Nowak, ma 18 lat (ur.19 stycznia 1995r.) w Katowicach. Jest jedynaczką 
Zdała mature i jedzie na studia do Califirnii.


Taylor Lautner. ma 21 lat (ur. 11 lutego 1992r.) w Grand Rapids, w stanie Michigan.
Ma młodszą siostre Makenkę. Zakochał sie w Magdzie





Monika Krawczyk,ma 18 lat (ur. 11 lipca 1995r.) jest najleprzą przyjaciółką Magdy,
jest piosenkarką, jej chłopakiem jest sławny piłkarz BvB Mario Gotze 



Mario Gotze, ma 21 lat (ur. 3 czerwca 1992) 
chłopak Moniki Krawczyk, sławny piłkarz BvB zdradzi Monike z Angeliką



Angelika Czmok, ma 18 lat (ur. 10 sierpnia 1995) jest kochanką Mario, nienawidzi Magdy za to że odbiła jej kiedyś chłopaka a teraz się mści


Marco Reus, (ur. 31 maja 1989) przyjaciel Moniki, piłkarz BvB, niedawno odkrył tajemnice rodzinną


Opowiadanie jesy fikcyjne. Jeżeli chcecie uczestniczyć w opowiadaniu to macie na to szanse bedę organizowała knkursy i informować pod koniec każdego rozdziału.
Jeżeli macie jakieś pytania piszcie na mój e-mail fankataylora@spoko.pl

ZAPRASZAM